I WPSC Francja

Poniedziałek 9.09.2013
________________________
Piękne słońce nas przwitało z rana i wiatr, do 10:00 mamy przerwę jeśli warunki pozwolą to trenujemy dalej. Wieje dziś północ a my jesteśmy zasłonięci przez górę, ogólnie jest cisza ale pojawiają się 10m/s rotory więc do 15:00 mamy przerwę w treningach.
Do końca dnia pogoda nie pozwoliła na przeprowadzenie kolejnych treningów, było bardzo słonecznie i gorąco, ale rotory zza góry były na tyle silne, że organizatorzy nie chcieli ryzykować by rozegrać cokolwiek, byliśmy na basenie, trenowaliśmy slalomy „na sucho” testowaliśmy i ustawialiśmy napędy. O 15 odbyła się odprawa przed kwalifikacjami oraz uroczystym otwarciem. O godzinie 19:00 wszyscy zebraliśmy się, aby uroczyście rozpocząć I Slalomowe Mistrzostwa Świata. Najpierw odbyła się parada wszystkich pilotów, nadmienimy tylko, że w mistrzostwach startuje prawie 80 pilotów z 17 krajów m.in. Katar, Tunezia, USA, Chiny, Estonia, Tajlandia. Nasza delegacja liczy 9 pilotów w klasie PF1 oraz 3 pilotów w klasie PL1. Następnie odbył się krótki poczęstunek. Od jutra zawody zaczynają się na poważnie, o 7:30 pierwsza odprawa, mamy nadzieję, że pogoda się poprawi i będziemy mogli rozegrać pierwsze kwalifikacje. Organizator przewidział 15 slalomów w kwalifikacjach, które wyłonią po 8 najlepszych pilotów z PF1 i PL1. Następnie rozegrane zostaną finały systemem pucharowym. Dyrektor zawodów zapowiedział, że możemy mieć również kontrolę antydopingową. Do naszej galerii dorzuciliśmy świeżą porcję zdjęć z dziś, zapraszamy.

Niedziela 8.09.2013
_________________________

Całą noc lał deszcz, myśleliśmy, że dziś nie będziemy latać. O 8 odbyła się poranna odprawa, a po niej pierwsze treningi. W pierwszym treningu musieliśmy polecieć konfigurację

Następnie kolejna odprawa i tym razem combo czyli przeloty 2 konfiguracji slalomów w jednym przelocie, czyli:

Treningi poranne zakończyliśmy ok godz. 12.00. A teraz może kilka słów podsumowania, dzisiejszy dzień sponsorują słowa “BRAK MOCY” z racji prawie 900 m. n.p.m. powietrze jest bardzo rzadkie i nasze napędy latają nieco inaczej. Ale to nas nie zatrzymuje. Francuzi pewnie się czuli do momentu kiedy na pylony wleciał Grzegorz “Krzyżak” Krzyżanowski. Na pierwszym przelocie jak sam przyznał popełnił kilka błędów i osiągnął czas przelotu ~24 sek gdzie najlepszy z francuzów miał ok ~27 sek. Do naszej galerii dodaliśmy świeżą porcję zdjęć z porannego latania. Kolejny bryfing o 17.00, na razie pada – jeśli uda nam się zalatać napewno się pochwalimy. Leje cały wieczór więc już dziś nie zalataliśmy – jutro warunki mają się poprawić więc na 8 zaplanowany jest bryfing.

Sobota 7.09.2013
__________________
_______

Wstajemy rano, myśleliśmy, że to mgła, ale to jednak chmury, jesteśmy w końcu na prawie 900m n.p.m z biegiem dnia pogoda się poprawia znowu upał prawie 30 stopni i lampa. Nad głowami zaczynają latać skrzydła i szybowce my jednak mamy zakaz lotów. Składamy nasze zabawki, dojeżdżają pozostali spóźnialscy. Ten dzień poświęciliśmy na aklimatyzację, byliśmy na zakupach, integrowaliśmy się z innymi reprezentacjami. Po południu udaliśmy się wspólnie na rejestracje oraz przegląd techniczny sprzętu. Nasze skrzydła zostały zaplombowane a napędy zarejestrowane na podstawie numerów seryjnych, przypomnimy tylko, że możemy mieć po 2 zestawy tj 2 skrzydła i 2 napędy: główny oraz backup. Pod koniec dnia kolejna burza. O 19 odbyła się pierwsza organizacyjna odprawa, jutro o godz. 8.00 mamy być gotowi do lotu, ponieważ ma się odbyć poranna odprawa a zaraz po niej pierwszy trening. Jak będzie na pewno pochwalimy się w dniu jutrzejszym. Mieliśmy chwilowe problemy z dostępem do internetu, ale jak widzicie udało nam się je przezwyciężyć i postaramy się teraz informować Was na bieżąco. A tu link do naszej tymczasowej roboczej galerii, na bieżąco będziemy ją uzupełniać. Trzymajcie kciuki.

Piątek 6.09.2013
_________________________

Docieramy od godz. 18 na lotnisko Aspres sur Buech bez większych incydentów tuż po burzy. Lotnisko położone jest na wysokości ok 865 m. n.p.m. Okolica przepiękna, klimatyczne miasto i wokół łańcuch gór. Rozbijamy obóz i idziemy spać, bo podróż była wyczerpująca.

5.09.2013 Czwartek
_____________________________

10:00 zbiórka na Lotnisku Bemowo
14:00 udało nam się spakować – ruszamy

Relacjonował: Lojak