3

Odszedł nasz kolega Roman “Pylon” Kierski

“Pylon”
Ten przydomek Roman zyskał po wypadku w 2012 roku podczas Wyszkowskiej Slalomanii, kiedy to zahaczył skrzydłem o pylon I runął w dół na swojej trajce. Porządnie nas wtedy wszystkich wystraszył, jeszcze tego samego dnia Roman wrócił ze szpitala do nas na startowisko, ale nie pozwoliliśmy mu więcej latać w tych zawodach. Kim był Roman? Był naszym kolegą, latał z nami, startował w ostatnio zakończonej PLMP 2013. Na większości zawodów był zawsze obecny. Nie odmawiał pomocy kolegom podczas zmagań sportowych, chętnie udzielał rad. Będzie nam go tu brakowało, ale wierzymy, że zawsze będzie z nami w powietrzu.
Roman zginął wczoraj w wypadku motocyklowym w swoim rodzinnym Gdańsku, składamy szczere wyrazy współczucia dla całej Rodziny Romana oraz jego najbliższych.

Piloci Kadry Narodowej wraz z Trenerem

  • Wojtek

    Kolega dla mnie przyjaciel zawsze był jak brat i takiego będę go pamiętać. Nigdy nie usłyszałem od Romka NIE on zawsze pomógł doradził. Cieżko przechodzi się koło jego rzeczy Cały sprzet leży tak jak by miał go zaraz zapakować do auta i jechać polatać, kochał latać i jeździć motorem. Te dwie pasje dawały mu tyle radości.Patrzał w niebo i mówił dobre wario jest było widać w jego oczach plan żeby polatac. Pakował się i jechał na dwie trzy godziny polatac był szczęśliwy jak sobie polatał nawet pieć minut.Miał się tylko przejechać i zakonczyc sezon ale nie tak zakonczyc Szkoda ze jedna z jego pasji odebrała nam Romka. Przyjacielu zawsze będziesz w mojej pamięci.

  • Justyna

    Dziekuje bardzo za ten artykul.

  • Marek Barczyński

    Piloci Gniwźnieńskiego Stowarztszenia Sportów Lotniczych im. L. Szajdy ubolewają nad stratą kolegi , którego będzie nam brakować nie tylko na zawodach.
    Przesyłamy wyrazy współczucia dla rodziny i jego majbliższych.

    Prezes GSSL Marek Barczyński.